Strategia i zarządzanie

Senior na pokładzie bez pensji seniora. Audyty, strategia wejścia i wzrostu, dyrektor e-commerce na zlecenie dwa dni w tygodniu i budowa wewnętrznego zespołu, który uniezależni Cię od nas.

Przejdź do listy wyników

Aktywne filtry:

Pozycje: 4
Siatka kolumn
Siatka kolumn

Filtr

Aktywne filtry:

  • Budowa i szkolenie zespołu

    od 6.900,00 zł netto
  • Dyrektor e-commerce na zlecenie

    12.900,00 zł netto  / mies.
  • Strategia wejścia i wzrostu

    od 7.900,00 zł netto

Pytania i odpowiedzi — Strategia i zarządzanie

Co dokładnie obejmuje audyt e-commerce?

Sklep, kanały, dane i operacje w jednym przejściu: konwersja i checkout, jakość katalogu, poprawność śledzenia, kondycja kont marketplace, przepływ zamówienia od koszyka do magazynu i miejsca, w których ucieka marża. Dostajesz pisemny raport z priorytetową listą poprawek, każda z szacowanym efektem i nakładem, a nie prezentację obserwacji.

Ile trwa audyt i ile kosztuje?

Tydzień od otrzymania kompletu dostępów. Aktualna cena znajduje się na stronie audytu. Całą opłatę odliczamy od projektu rozpoczętego w ciągu 90 dni od audytu.

Czym jest dyrektor e-commerce na zlecenie?

Doświadczony szef e-commerce prowadzący Twój kanał w niepełnym wymiarze, z realną odpowiedzialnością za liczby. Tygodniowe priorytety, decyzje, co budować, a co zamknąć, kierowanie zespołem i agencjami. Dostajesz trzynaście lat doświadczenia operacyjnego bez etatowej pensji.

Dla kogo jest dyrektor e-commerce na zlecenie?

Dla marek robiących od około 1 do 10 milionów złotych rocznie online, które wyrosły z decyzji ad hoc, ale nie uzasadniają jeszcze etatu seniora. Także dla firm, z których właśnie odszedł szef e-commerce i które potrzebują ciągłości na czas rekrutacji.

Czym Wasza strategia różni się od strategii agencji?

Nasza wynika z prowadzenia sklepów przy 1 000+ zamówień dziennie i katalogach po 40 000 SKU, z odpowiedzialnością za marżę i stany magazynowe. To zmienia rekomendacje. Powiemy Ci, żeby nie otwierać kanału, jeśli katalog go nie udźwignie, bo widzieliśmy, co dzieje się potem.

Czy bierzecie odpowiedzialność za wyniki?

Za to, na co mamy wpływ, tak. Ustalamy cele w roadmapie, raportujemy je co miesiąc i zmieniamy kurs, gdy nie są realizowane. Nie obiecujemy kwot przychodu przed zobaczeniem danych i jesteśmy nieufni wobec każdego, kto to robi.

Czy możecie pracować z naszym obecnym zespołem?

To standardowy układ. My kierujemy, Twoi ludzie wykonują, a luki kompetencyjne wypełniamy sami. Częścią współpracy jest podnoszenie kompetencji zespołu, żeby zależność od nas z czasem malała, a nie rosła.

Pomożecie wybrać między Shopify, Atomstore, PrestaShop a platformą własną?

Tak, i na kilku z nich pracowaliśmy operacyjnie. Odpowiedź zależy od wielkości katalogu, wymagań B2B, integracji z ERP i tego, kto będzie sklep utrzymywał. Dajemy rekomendację ze spisanymi kompromisami, nie broszurę platformy, na której akurat budujemy.

Jesteśmy dystrybutorem B2B. Czy to nas dotyczy?

Szczególnie. Konta klientów hurtowych, cenniki, kredyt kupiecki, katalogi części zamiennych z dziesiątkami tysięcy SKU i stany sterowane z ERP to nasze tło. B2B to miejsce, gdzie siedzi większość złożoności operacyjnej i gdzie większość agencji nie ma doświadczenia.

Jaki jest pierwszy krok?

Napisz, na jakiej platformie działasz, ile masz produktów i gdzie chcesz sprzedawać. Odpowiedź dostajesz w jeden dzień roboczy, również wtedy, gdy uznamy, że nie jesteśmy właściwym partnerem. Jeśli ma to sens, zaczynamy od audytu albo od razu od wycenionego projektu.