Systemy i dane
Jedno źródło prawdy. BaseLinker i ERP, feedy produktowe, analityka i tracking server-side, dashboardy wielokanałowe i automatyzacja AI — infrastruktura, od której zależy, czy sprzedaż wielokanałowa się skaluje, czy się sypie.
Jedno źródło prawdy. BaseLinker i ERP, feedy produktowe, analityka i tracking server-side, dashboardy wielokanałowe i automatyzacja AI — infrastruktura, od której zależy, czy sprzedaż wielokanałowa się skaluje, czy się sypie.
Sklepy Shopify i Atomstore, BaseLinker, Comarch ERP XL i inne ERP, systemy magazynowe, Allegro i Amazon, Klaviyo, Google Merchant Center i feedy porównywarek. Cel jest zawsze ten sam: jedna prawda o stanach, jedna kolejka zamówień, jeden widok przychodu.
System zarządzania informacją produktową przechowuje dane wzorcowe każdego SKU: atrybuty, opisy, zdjęcia, EAN-y, pola compliance, tłumaczenia. Jeśli sprzedajesz na więcej niż jednym kanale albo masz więcej niż kilka tysięcy produktów, potrzebujesz go, bo listingi pod kanał powinny być z niego generowane, a nie przepisywane.
Tak, to najczęstsza prośba. Odbudowujemy zdarzenia e-commerce w GA4 względem prawdziwych zamówień, przenosimy śledzenie na serwer przez Elevar lub kontener serwerowy GTM, żeby blokery reklam i zgody nie kasowały połowy danych, i uzgadniamy trzy źródła, aż różnice dadzą się wyjaśnić.
Dane first-party wysyłane do Google, Meta i TikToka z Twojego serwera zamiast z przeglądarki. Przeżywają blokery reklam i ograniczenia Safari, respektują Consent Mode v2 dla odwiedzających z UE i dają platformom reklamowym czystsze sygnały konwersji, co bezpośrednio poprawia ich optymalizację.
Tak. Budujemy dashboardy wielosklepowe i wielokanałowe, które zestawiają Shopify, Amazon, Allegro i pozostałe kanały obok siebie, żeby MER, marża i miks kanałów były liczone z prawdziwych liczb, a nie szacowane w arkuszu.
To dla nas rutyna. Martwe adresy zdjęć, obrazy z blokadą hotlinków, zdublowane i niezgodne SKU, brakujące EAN-y i niespójne atrybuty filtrujemy i naprawiamy przed każdą operacją masową, bo masowy import złych danych kosztuje dużo więcej niż porządki.
Skryptami, nie arkuszami. Scrapowaliśmy, normalizowaliśmy i strukturyzowaliśmy katalogi części w tej skali, automatycznie generowaliśmy tytuły pod wyszukiwanie i wysyłaliśmy je do sklepu i na marketplace'y przez API. Praca ręczna jest zarezerwowana dla wyjątków, których reguły nie pokrywają.
Tak, tam gdzie się zwracają: treści produktowe na skalę katalogu, szkice odpowiedzi do klientów, kontrola jakości ofert, raporty reklamowe i poranne briefy operacyjne. Każda automatyzacja ma kroki akceptacji i okres strojenia, a te same automatyzacje najpierw uruchamiamy na własnej operacji.
Zawsze. Konta, klucze API, dashboardy i dokumentacja są na Ciebie. Projektujemy integracje tak, żeby mógł je utrzymać inny inżynier, i mówimy to na piśmie.
Projekty wyceniamy ze stałą ceną, a przy mniejszych zadaniach sprawdza się pakiet 8 godzin. Subskrypcje narzędzi, takie jak Elevar czy licencje PIM, opłacasz sam po kosztach i nigdy nie są doliczane z marżą na naszej fakturze.